poniedziałek, 13 stycznia 2014

Tydzień w zdjęciach (9 i 10)


Ostatnie dwa tygodnie to oczywiście przede wszystkim Sylwester, długi weekend (spędzony leniwie w domu) i małe, zakupowe szaleństwo ;) Tym razem skupiłam się przede wszystkim na dodatkach do domu, ale i kilka nowych ubrań się znalazło!


Zacznę oczywiście od Sylwestra, który spędziłam na domówce. Było spokojnie, ale bardzo przyjemnie - tak jak lubię najbardziej! Chyba chwilowo wyrosłam z hucznych imprez i wolę spędzać czas w małym gronie, wśród ludzi, których naprawdę lubię ;)

Chciałam Wam pokazać jak wygladałam, ale nie do końca mi to wyszło :D Makijaż, który "zjadł" mi aparat (a było to dosyć mocne i ciemne smoky eyes), rozpuszczone włosy i krótka czerwona sukienka (kolor przekłamany, w całości wygląda TAK). Na ostatnim zdjęciu oczywiście włosy związane roboczo tylko do kurtki ;) Na miejscu już je rozpuściłam.


Jako, że nie jestem mistrzynią w kuchni, ani zwolenniczką długiego stania przy garach z przyjemnością skorzystałam z przepisu Pauli i zrobiłam ślimaczki z tortilli. Przystawkę, która rzeczywiście jest najprostsza na świecie i przy okazji idealna na imprezy :)) U mnie były dwie wersje - jedna z szynką, a druga z łososiem. Pozostałe smakołyki przygotowali organizatorzy ;) Do dziś wspominam przepyszne, marchewkowe ciasto...


W ramach zabawy aparatem (nauka robienia LEPSZYCH zdjęć jest jednym z moich noworocznych postanowień) udało mi się uzyskać "gwiazdki" ze światełek choinkowych ;) Patent jest bardzo prosty i pewnie każdy kto robi zdjęcia go zna, ale może od razu napiszę, że chodzi o długi czas naświetlania. Na moim zdjęciu było to 5 sekund.


Jeśli chodzi o nowości, to poza kosmetykami, o których pisałam TU udało mi się kupić kilka drobiazgów do domu. W Ikei upolowałam trzy szklane świeczniki (po 3,99zł) w bardzo zimowym klimacie. Idealnie sprawdzają się na wieczory przy lampce wina ;)


Kolejna ramka do mojej wymarzonej ścianki - i tak planuje ją przemalować na biało, więc nie przeszkadzały mi te drobne zadrapania. Kupiłam ją w PEPCO za około 10zł.


I ostatni zakup - do łazienki. Marzy mi się taka w bieli i w szarościach i jedynie w dodatkach w takim kolorze jak ta butelka (też z pepco, ok. 4zł) :) Może kiedyś uda mi się to zrealizować, wtedy na pewno się Wam pochwalę końcowym efektem - na razie mam jeszcze podobną szklankę na szczoteczki i pucharek na płatki kosmetyczne ;)


W zeszłym tygodniu próbowałam też zrobić zdjęcia mojej biżuterii do wpisu, który planuję już od dawna. Niestety wciąż mam problem z doborem tła :D Planowałam już kupić odpowiedni stolik w Ikei albo chociaż taką podkładkę, ale ostatecznie stanęło na antyramie i brystolach ;) Niestety efekt wciąż mnie nie zadowala, więc na posta będziecie musiały poczekać :(


Mało tych zdjęć tym razem - obiecuję poprawę ;) a na razie mam jeszcze kilka takich instagramowych:


1 i 2. nasza choinka niestety zaczęła się sypać i to jak widać baaaardzo intensywnie, więc nie było wyjścia - trzeba ją było rozebrać :((

3. korzystając z wyprzedaży wybrałam się oczywiście na zakupy :) niestety w promocyjnych cenach nic nie upolowałam, ale kupiłam za to dwie sukienki :)) Pierwszą w h&m za 59zł

4. i drugą w New Yorkerze za 79zł :))


1. moje typowe śniadanie czyli sałatka z jajkami ugotowanymi na twardo :) 

2. polowanie na promocje w Rossmannie ;)

3. nastrojowo w cafe Rękawka...

4. latte było zwyczajne, ale za to orzechowe ciastko z różaną konfiturą przepyszne! Na szczęście tak słodkie, że nie dałam rady zjeść całego sama ;)

5. zamyślona... i wcale nie smutna :P

6. pomogłam :))

Pozdrawiam Was serdecznie,

99 komentarzy:

  1. Ale masz piękną figurę :) czy to ta dieta paleo tak podziałała? czy może zawsze taką miałaś? :) kupiłam książkę o tej diecie jakieś 2 miesiące temu, ale chyba jestem za mało cierpliwa i nie mam aż tak silnej woli. Ale kiedy się patrzy na Ciebie to aż chce się zacząć bardziej o siebie dbać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dieta :) ale nie paleo tylko taka: http://www.anwen.pl/2013/08/moja-dieta-czyli-o-tym-jak-schudam-9kg.html Na paleo na początku schudłam jakieś 1-2 kg i od tego czasu waga stoi w miejscu.

      i dziękuję za miłe słowa :))

      Usuń
    2. Dzięki za link :) czytam Twój drugi blog regularnie, ale jakoś mi umknął tamten post.

      Usuń
    3. Anwen, Kochana. W poście o którym wspominasz wyżej napisałaś że produkty spożywcze podzieliłaś na 4 grupy. Jest szansa byś się tym podziałem podzieliła? :)

      Usuń
    4. Wyglądasz jeszcze lepiej niż dawniej:)

      Usuń
  2. Podoba mi się bardzo ta butelka - kolor jest śliczny. U mnie by raczej się nie sprawdziła bo panuje inna kolorystyka, ale chyba i tak zajrzę do tego sklepu - czasem można trafić tam na bardzo fajne ozdoby do mieszkania w niskiej cenie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie :) ja praktycznie za każdym razem coś tam wypatrzę ;)

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. dzięki :)) a ja znów zaczynam ćwiczyć, więc mam nadzieję, że będzie jeszcze lepiej :D

      Usuń
    2. to ja polecam pilates lub callanetics,cudownie modelują całe ciało bez większego spadku wagi
      ja ćwiczę i jestem zachwycona

      Usuń
  4. Uwielbiam strefę dekoracyjną w Ikei :) szczególnie świeczniki i świeczki. Mają bardzo rozsądne ceny :)
    Świetne łupy wyprzedażowe - ja zaraz wychodzę na swoje polowanie do galerii :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja uwielbiam całą Ikeę :) mogłabym tam chodzić godzinami, gdyby nie te tłumy w każdy weekend

      Usuń
  5. Sukienka swietna ty sliczna ,no nic dodac nic ujac :) tylko jak juz tak chudniesz to zostaw sobie hm piersi , bo z regoly one znikaja pierwsze :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I mimo tego chcesz chudnac bardziej, w ogole chudnac??? Dla mnie by byly najwazniejsze piersi :D

      Usuń
    2. dla mnie najważniejsze jest zdrowie ;) a chudnąć bardziej nie mam już zamiaru

      Usuń
    3. no ale bycie zbyt chudym wcale nie jest zdrowe :P
      ja też sie boje odchudzać, bo mi cycki znikną :P AnonimowyDrugi ;)

      Usuń
    4. Ja przy wzroście 173 schudłam z 68 do 59, a moje 70c jest tak samo małe jak wcześniej, więc tracenie biustu nie jest regułą. Co więcej jeżeli nie ma się skłonności do tracenia cm w biuście to przy odchudzaniu można dużo zyskać, bo małe piersi wyglądają ładniej przy węższej talii [ale cóż nadal są małe :( ]

      Usuń
    5. Może się czepiam, ale brzuszek jeszcze został.

      Usuń
    6. Chciałabym wiec zobaczyc Twoj "brzuszek" . Mam czesem taką ochotę Anwen napisać Ci zebys olała calego tego bloga kiedy widzę właśnie komentarze tego typu . Szkoda by było żebys brała to do siebie i jedynie to mnie przekonuje ze to TWÓJ BLOG i nie przejmujesz się złośliwościami .
      Jak juz kiedyś tam pisałam , mało jest kobiet a juz na pewno za mało którym zamiast użalania sie nad sobą chce sie ruszyc tylek i wziac za siebie . Pozdrawiam Zuza

      Usuń
    7. Nigdy tego nie zrozumiem, ze jak ktos napisze prawde, lubszczerze co widzi lub mysli, to od razuzlosliwy, hejter, zazdrosny, zawistny, kompleksiara stara panna itp itd... Nigdy tego nie pojme:D
      Napisala kulturalnie co widzi co uwaza i co w tym zlego? Chyba ze chodzi o to ze mamy wszystkie mimo wszystko zawsze i kazdemu slodzic...? Rany naprawde chyba lepiej wymieniac sie szczerymi uwagami niz falszywymu komplemencikami. Przynajmniej ja tak uwazam. Luz dziewczyny szczerosc to podstawa :)

      Usuń
    8. Anonimowa z 00:14 tylko po co wymieniać się szczerymi uwagami skoro mogą one kogoś krzywdzic? jaki jest ich sens? jak mi się coś nie podoba to po prostu nie komentuje, tylko idę dalej, a takie wciskanie komuś na siłę uwag (nie ważne czy szczerych czy nie), których wcale słyszeć nie chce jest właśnie hejtowaniem

      Zuza bloga nie oleję, bo za dużą przyjemność mam z jego prowadzenia, ale komentarzami staram się nie przejmować. Dziwi mnie tylko, że ludziom się chce ;)

      Usuń
  6. świetna ta sukienka z hm :) a w Rossmanie też byłam, ale u siebie nic nie znalazłam.. tylko kilka przecenionych szamponów:( może wybiorę się jeszcze do innego:)
    pozdrawiam, Karolina

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z tego co pisały dziewczyny to te promocje wyglądają inaczej w każdym sklepie :(

      Usuń
    2. i też nie w każdym Rossmannie się je spotyka. odwiedzam regularnie 4 rossy- tylko w dwóch widuję 'ceny na do widzenia'

      Usuń
  7. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zamawiałam go tu: http://katherine.pl/ :)

      Usuń
    2. Ale cuda na tej stronie :) dużo ciekawsze od tego co można znaleźć a sieciówkach... dziękuje :)

      Usuń
    3. tylko Kasiu uważaj - to wciąga :D aaa i nie wszystko niestety jest dobrej jakości :( czasami trafiają się bardzo słabe produkty

      Usuń
    4. co do naszyjnika, mam pytanie Anwen ;) mam ten czarny który masz założony do sukienki, czy Tobie też ten złoty łańcuszek zrobił się czarny? mi po jednym użyciu i jestem strasznie zawiedziona.

      Usuń
  8. Świetnie wyglądasz :) Tak z ciekawości zapytam, można wiedzieć, jaki rozmiar nosisz? :)

    OdpowiedzUsuń
  9. ja z niecierpliwością czekam na wpis jak pielęgnujesz swoja cere zarówno o produktach do makijarzu jak i o codziennej pielęgnacji. Pozdrawiam Dorota

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o makijażu mogłabym napisać, ale co do pielęgnacji to w sumie nie bardzo jest o czym :D

      Usuń
    2. Ej! Tez bym poczytała o pielęgnacji twarzy, tym bardziej ze, jeśli dobrze pamietam (ale moze pamietam źle ;), przez jakiś czas miałaś problemy z cera po odstąpieniu tabletek?... Bo ja właśnie tez mam teraz. ;)
      O makijażu oczywiście tez napisz, i Anwen, jakie Ty masz zgrabne nogi!...

      Usuń
    3. Masz super nosa co do produktów do włosów myślę ze post o pielęgnacji twarzy też bedzie perełką:-)

      Usuń
  10. Sukienka z H&M mnie urzekła.. Kurcze, też byłam po świetach w galerii ale jakoś mi umknęła :(
    No i ta figuuuuuura <3 Od dziś jesteś moją motywacją :D
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję :))) a sukienki poszukaj na dziale divided :)

      Usuń
  11. Miło się czytało cały wpis:) a co do tej promocji z Rossmanna to była jakaś akcja? Patrząc na ceny mam wrażenie, że coś mnie ominęło:/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z tego co czytałam to promocje "Cena na do widzenia" nie pojawiają się we wszystkich rossmannach, a i produkty jakie się w nich znajdą zależą od konkretnego sklepu

      Usuń
  12. świeczniki są śliczne! ubolewam, że u mnie nie ma ikei :/
    jeśli mogę się powymądrzać na temat zdjęć biżuterii, to najlepsze jest szare tło i (jeśli nie mamy namiotu bezcieniowego i odpowiednio mocnych lamp) zdjęcia robione w świetle dziennym, ok. metr od okna, bez odsłaniania firanki ;) odkąd biżutkom własnej produkcji robię zdjęcia w ten sposób, to jestem z nich całkiem zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję! :) na światło dzienne niestety nie mam szans :( w tym czasie jestem w pracy albo na uczelni, ale spróbuje jeszcze z szarym tłem :)

      Usuń
  13. Jaka ty chudziutka jesteś! :o :)

    OdpowiedzUsuń
  14. A jaka to choinka? Bo jeśli to sosna to normalne, że się tak sypie. Polecam jodłę kaukaską - miękkie igły i minimalne sypanie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. świerk kłujący - rzeczywiście baaaardzo kłujący :D

      Usuń
  15. OMG, dziubek na stare lata? no proszę Cię Anwen :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jakie stare lata? no proszę Cię ;)

      Usuń
    2. Ja nigdzie nie widzę dziubka, zwykła minka :)

      Anwen, ślicznie Ci w spiętych włoskach <3

      Usuń
    3. Haha no tez mnie rozwalil ten dziubek ;D
      A co do starych lat, na zdj przy scianie w kieckach wygladasz jak szalona nastolatja, a na zdj z sylwestra (przed nim) juz wygladasz na swoj wiek. To chyba jedyne zdj przynajmniej jakie ja zauwazylam na ktorym nie wygladasz mlodzuej, moze makijaz postarza wiadomo mocny makijaz zawsze tak dziala :)

      Usuń
    4. raczej nie makijaż tylko to górne oświetlenie ;)

      Usuń
    5. A ja nigdy nie pomagam orkiestrze nie wiem jakos mnie to odrzuca... Wole dawac na schroniska i kochane psiaczki :) przydalaby sie taka orkiestra dla pieskow, wiecej osob by pomagalo :)

      Usuń
    6. nie jestem taka pewna czy więcej ;) ja mam dokładnie odwrotnie :) wolę pomóc ludziom niż zwierzętom

      Usuń
    7. Wątpię czy więcej ludzi by pomagało.. Wczoraj słyszałam że ok 40 milionów zebrali, i jeśli na zwierzęta miałaby iść taka kasa to wystarczyłoby żeby co 5, 10 lat się odbywała (kocham zwierzęta, ale jednak lepiej pomagać chorym dzieciom, i nie tylko)

      Usuń
    8. Ja nie lubie dzieci i nigdy nie bede dawac na takie cos. Za to zwierzeta kocham :))

      Usuń
    9. Czy dajemy zwierzętom, czy dzieciom, ratujemy życie i na tym wypadałoby się skupić, a nie na przepychance "zwierzętom lepiej", "dzieciom lepiej", "wośp lepiej", "caritas lepiej" itp. ;)

      Usuń
    10. Spokojnie, ja tylko wyrazilam swoje zdanie, ktore mowi ze bardziej potrzebujace sa zwierzaki wg mnie i zdania nie zmienie, luz :))

      Usuń
    11. Akurat tu się nie zgodzę - podany przez Ciebie przykład - Caritas właśnie LEPIEJ. Dlaczego? Proszę bardzo - http://wpolityce.pl/wydarzenia/71536-na-co-ida-pieniadze-orkiestry-owsiaka-caritas-przeznaczal-na-pomoc-potrzebujacym-99-proc-wplywow-czy-wosp-zaledwie-54-proc
      Wolę żeby z danych przeze mnie 10zł 9,90 trafiło do dzieci, a nie 5,40. Tak więc Caritas lepiej;)
      Ale żeby nie było że nie na temat - Anwen wyglądasz ślicznie:) I sukienki cudne.

      Usuń
    12. No mając 30 lat, to raczej już młoda nie jesteś. :) . Znam kobietę co w wieku 31 lat babcią została :D (wiem, też byłam w szoku)

      Usuń
    13. a to ile muszę mieć lat, żeby być jeszcze młoda? :D jest jakaś granica wg Ciebie? :))

      Usuń
    14. anonim z 10:11 ma chyba 15 lat skoro 30latka jest już dla niej starszą panią;)
      a to,ze ktoś został babcią w wieku 31 to nie znaczy,że jest stary.Znam dziewczynę,która urodziła dziecko mając 12 lat co nie oznaczało,ze automatycznie stała się osoba dorosłą

      Usuń
    15. Zgadzam sie, sama mam 30 lat i nie uwazam sie juz za mloda. Dla mnie to juz sredni wiek jest. Mloda to bylam jak mialam nascie lat, i dwadziescia. Od 30 zawsze dla mnie juz sie mlodym nie jest, wkroczylam juz miedzy starsze panie ;)))

      Usuń
    16. nie, nie mam 15 lat, tylko 22.
      Oczywiście Anwen nie uważam Cię za babcie :) i pisząc "na stare lata" broń boże nie chciałam Cię obrazić. :) Chodziło mi bardziej o to, że "dziubki" kojarzą mi się z 12-14 latkami. Sama gdybym wrzuciła zdjęcie na którym robię dziubek pewno dostałabym komentarze, że jestem za stara na takie rzeczy :D Pozdrawiam

      Usuń
    17. anonim 19;12
      współczuje ci szczerze ...babciu
      30 lat to oczywiście dorosłość,ale jak najbardziej jest się wtedy młodym,U mnie dopiero po 30stce w życiu zaczęły się dziać najpiękniejsze rzeczy;również wyglądam dużo lepiej niż jak byłam dwudziestką.

      Usuń
    18. To ja z 19.12. Wspolczuc? A niby czego? :D takie sa fakty, trzydziestka to juz jednak trzydziestka, sppro lat na karku. Ja tez zawsze wygladalam mlodziej i co z tego? Nie o to mi tutaj chodzi, wygladam i czuje sie mlodo, dzieci i wnukow nie mam ale-ale fakty mowia same za siebie i wieku nie oszukam-30stuknela i mloda juz nie jestem wiekiem. ;)

      Usuń
    19. młodość to stan ducha, a nie metryka ;) jeśli czujesz się 'starszą panią' w wieku 30lat to dobrze, ale ja nie zamierzam :))

      Usuń
    20. Baby jesteście JEDYNE ! poddaje się Anwen , przestaje czytac komentarze .
      Ciut wyżej mialaś brzuszek a niżej jesteś juz Pania w podeszlym wieku .
      No to "dziubki" ;/ (;*)

      Usuń
    21. Hahahaha :-D podpisuje się pod komentarzem ! Blog powinien się nazywać "Porady babci Ani "

      Usuń
    22. Myslalam ze wyraznie napisalam o co mu chodzilo ale widac nie :D ;)Napisalam ze czuje sie i wygladam mlodo, ale wieku nie oszukam, 30-stka to juz jednak 30-stka i co z tego ze mlodo wygladam i tak sie czuje? Czas w miejscu nie stanal razem z uroda i duchem :D Wiek jest jaki jest i sie go nie oszuka.

      Usuń
    23. Anonimowa z 21:55 - to mam już pomysł na następnego bloga :D ale założę go może za jakiś 50 lat :P

      Anonimowa z 00:17 no widzisz, ale ja nie oszukuje się, że mam mniej lat niż mam :D nigdy nie pisałam, że mam 20 skoro mam 30 ;) więc zupełnie nie w tym rzecz, ale nie widzę powodu by nagle zachowywać się jak "stateczna, starsza pani" tylko dlatego, że mam w dowodzie taką datę a nie inną skoro się tak nie czuję :) Bądźmy sobą - po prostu, bez udawania :)) Mam nadzieję, że teraz zrozumiałaś

      Usuń
    24. Ja rozumialam od poczatku;)
      Powtorzylam sie tylko dlatrgo, ze napisalas "skoro chcesz czuc sie jak starsza pani" a wczesniej wyraznie napisalam ze czuje sie mlodo a nie staro, ale wiek to wiek :)
      I ja pisalam o sobie, i to co ja uwazam w temacie. Nie pisalam ze ty wygladasz staro lub masz sie zachowywac powaznie-nie. To wyzej chyba ktos napisal o tym dziubku. Ja tez nie zachowuje sie powaznie,ale zdaje sobie zprawe z tegi ile mam lat. Tyle tylko. Pozdrawiam. :)

      Usuń
  16. I tak dlugi mialas choinke, ja swoja rozbieralam w nowy rok:Dczasem rozbieram juz przed sylwestrem. A w tv reklamowe czolowki do marca potrafia puszczac, poszaleli ;D...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam sie! Tez mnie to wnerwia, powinni przestac puszczac to dziadostwo dzien po swietach, a to dalej leci, wlasnie ogladam polsat i mi dzwonia jakies dzwonki dalej no paranoja...

      Usuń
  17. pięknie wyglądasz, boska figura i sukienki, a po przepisy na ciasto marchewkowe i muffiny zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Pięknie wyglądasz Aniu-podoba mi się makijaż, nie jest przekombinowany:) A figura godna pozazdroszczenia i inspirująca do tego, by ćwiczyć i choć trochę zmieniać nawyki żywieniowe:) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  19. anwen, liczysz kalorie? :) Czy tylko umiar i rozsądek? figura świetna, jakie Ty masz nogi!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie liczę :) nigdy nie przemawiała do mnie teoria z kaloriami ;) o tym jak schudłam pisałam tu: http://www.anwen.pl/2013/08/moja-dieta-czyli-o-tym-jak-schudam-9kg.html

      Usuń
  20. Co do zakupów w H&M to nie wiem czy słyszałyście o metodzie pobierania kuponów rabatowych :)
    Gdy zamówimy newslettera ze strony sklepu to dostajmy się na pocztę kupon rabatowy - 25%. Co za tym idzie jedno konto=jeden kupon -25%. Może dla niektrórych nie jest jakiś ogromny rabat, ale kupując powiedzmy sukienkę za 100 zł, możemy zaoszczędzić 25 zł i z czystym sumieniem wydać je na włosowe zakupy :D :D

    OdpowiedzUsuń
  21. a ja się muszę przyczepić (wybacz, ale to silniejsze ode mnie) ...koNfitura...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to akurat tylko literówka :) ale na przyszłość przyczepiaj się ile chcesz - będę bardzo wdzięczna :))

      Usuń
  22. Anwen, masz figurę pierwsza klasa!!

    OdpowiedzUsuń
  23. Jesteś prześliczna :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Cudowna figura, cudowne włosy :)

    OdpowiedzUsuń
  25. wow, świetną masz figurę, czy to zasługa nowej diety? :) buziaki

    OdpowiedzUsuń
  26. Anwen, jak Ty pięknie wyglądasz, dorobiłaś się wspaniałej figury (na zdjęciu w tej sukienkce z house wyglądasz naprawdę cudownie) :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Anwen! odkupię od Ciebie tą sukienkę !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie rozumiem :D może lepiej kup sobie w sklepie, bo ja sprzedawać nie zamierzam :P

      Usuń
    2. Widzialam takie dzis w terranowie, ale drogie79zl. W lutym beda po 20 ;D i strasznie krotkie to to! Kuper na wierzchu ;) moze Anwen ma z innego sklepu ale w terranovie byly identyczne tylko mega krotkie ;)

      Usuń
  28. W sukienkach prezentujesz się świetnie :)
    Mam jeden taki świecznik z Ikei, ale trzymam w nim... waciki. Żałuję, że nie kupiłam ich więcej, aby stosować zgodnie z przeznaczeniem :D
    A

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. one są cały czas dostępne więc nic straconego :)

      Usuń
  29. Anwen szacun !!!
    wyglądasz rewelacyjnie.Ostatnio przeglądałam twoje stare posty i te zdjęcia gdzie faktycznie wyglądałaś troszkę jak taki pączuś;) a teraz mega subtelna,kobieca
    sama mam 10 kg nadwagi i muszę się tego cholerstwa pozbyć,bo marzę o powrocie do dawnej sylwetki,a twoje zdjęcia są dla mnie dużą motywacją.Pozdrawiam
    Ola
    ps genialna sukienka ta czarna,w moim stylu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. powodzenia Olu :) 10kg to wcale nie tak dużo - jak widzisz mi się udało i odzyskałam dawną sylwetkę!

      Usuń
  30. Wow, super figura!!
    Nigdy nie byłaś większa, ale teraz wyglądasz obłędnie!!
    Serdeczne gratulacje!!!

    OdpowiedzUsuń
  31. Co do tła dla Twoich naszyjników proponuję Ci zrobienie light boxa! http://marzeniamizyje.blogspot.com/2013/08/poradnik-modego-fotoamatora-czyli-jak.html nie ma nic łatwiejszego na świecie, Ja zrobiłam do fotografowania małych przedmiotów z pudełka po butach, sprawdza się w 100%, zdjęcia wychodzą naprawdę bardzo dobre! :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Masz teraz Aniu super figurkę, choć i ważąc 10kg więcej byłaś niczego sobie :)
    Piękna ta sukienka z New Yorkera!

    OdpowiedzUsuń
  33. W tym "roboczym koczku" do kurtki wyglądasz lepiej niż w fryzurze na własnym ślubie.

    OdpowiedzUsuń
  34. ale chude nogi...

    OdpowiedzUsuń

.

.