wtorek, 14 stycznia 2014

Pilarix - na wrastające włoski i nie tylko...


Dziś chciałabym się z Wami podzielić moim odkryciem ostatniego miesiąca. Pewnie nie byłoby tego posta, ani nie poznałabym tego, cudownego kosmetyku, gdyby nie udział w TEJ akcji. Niestety okazało się, że i moje włoski mają niezwykłą tendencję do wrastania i już po kilku użyciach depilatora mimo regularnych peelingów wszystkie jak jeden mąż zaczęły rosnąć pod skórą nie myśląc nawet o przebiciu się na świat. Byłam już bliska tego, by się poddać i uczciwie przyznać, że jednak depilacja nie jest dla każdego, ale na szczęście trafiłam do Nissiax. Jej recenzje (ta na blogu i na YT) przekonały mnie by przynajmniej spróbować Pilarixu. Dziś już wiem, że to będzie długi i szczęśliwy związek ;)

Z moimi nogami

W zestawie z depilatorem Pilarix tworzy prawdziwy dream team i sprawia, że moje nogi są w końcu gładkie, bardzo dobrze nawilżone (nie mam już problemu z suchymi łydkami!) i bez rosnących pod skórą włosków. Co najlepsze Pilarix poradził sobie z tym problemem właściwie już po kilku użyciach! Teraz używam go regularnie, co wieczór i po każdej depilacji (zawiera kwas salicylowy i mocznik, więc świetnie tonizuje skórę i działa kojąco).

Z moimi stopami

Pękające, suche pięty to kolejna moja bolączka. Próbowałam już najróżniejszych kremów, peelingów, pumeksów i wszystkich innych możliwych sposobów i na dłuższą metę nic mi nie pomagało. Po tym kremie w końcu i to szybko zauważyłam różnicę.

Z moimi przedramionami

Na których od lat gości rogowacenie (a może zapalenie? nigdy nie wiem czy one się różnią czy to to samo) okołomieszkowe. Byłam z tym już u dermatologa, próbowałam różnych sposobów i problem niestety wciąż powracał. Jedna lekarka stwierdziła nawet, że jedyne co może mi doradzić to przeprowadzka do ciepłego kraju, bo ekspozycja na słońce to rzeczywiście to, co najlepiej na rogowacenie działa. Pilarix nie zlikwidował jeszcze problemu w 100%, ale już teraz widzę niesamowitą różnicę!


Pilarixu można używać również na łokcie i kolana czy wszystkie inne suche miejsca. Pachnie niestety niezbyt przyjemnie, rozprowadza się ciężko (ma wyjątkowo tępą konsystencje) i wchłania się dosyć długo (zostawiając charakterystyczny, wyczuwalny film), ale wszystkie te niedogodności są niczym w porównaniu z tym jak działa. Ja zamówiłam go na doz.pl za około 18zl (za 100ml), ale można go kupić również w innych aptekach (warto polować na promocje w SuperPharm).


Pozdrawiam Was serdecznie,

47 komentarzy:

  1. Pilarix jest faktycznie nie do zastąpienia. Ja używam go od ponad roku głównie na ramionach oraz stopach. Szczególnie pomaga na spierzchnięte pięty. Jest bardzo wydajny. Widzę w nim same plusy, serdecznie polecam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Peeling jest o wiele lepszym sposobem na wrastające się włoski. Używam depilatora od wielu lat, dawniej również miałam problem z wrastającymi się włoskami, a teraz gdy peeling stosuję 2-3 razy w tygodniu (niektórzy pewnie powiedzą, ze zbyt często, ale bardzo to lubię i krzywda mi się nie dzieje) nie mam już żadnego problemu :) A poza tym peeling np. kawowy, domowej roboty, bardzo skuteczny i o wiele tańszy niż ten mały krem za 18 zł.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. peeling to podstawa ;) u mnie niestety nie wystarczył - włoski i tak wrastały, dopiero peeling + Pilarix dały radę

      Usuń
    2. Mam to samo, w takim razie czas wypróbować pilaxir ;)

      Usuń
  3. Również go używam na wrastające włoski i jest naprawdę dobry. Warto go kupić w Super Pharm bo wtedy kosztuje 9zł :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oo dziękuję za cynk! będę na niego polować w takim razie ;)

      Usuń
    2. Dzięki, może też skorzystam :)

      Usuń
  4. Też mam problem z wrastającymi włoskami, ale nie chciałam wracać do tradycyjnych maszynek. Koniecznie muszę wypróbować ten krem.

    OdpowiedzUsuń
  5. Anwen,

    jeśli masz kartę do Superpharm to często tam występuje w cenie ok 10 zł. Ja się wtedy zaopatruje na zapas no bo świetny jest.
    Pozdrawiam
    ivis

    OdpowiedzUsuń
  6. brzmi ciekawie :> ja mam problem z przedramionami :(

    OdpowiedzUsuń
  7. Anwen, dlaczego post na tym blogu? Przecież również dotyczy włosów :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Też o nim pisałam u siebie!
    Uwielbiam ten krem zwłaszcza, że również mam rogowacenie okołomieszkowe i Pilarix jest moim wybawcą, genialnie niweluje też podrażnienia po goleniu :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Słyszałam już o tym kremie wiele dobrego :) Sama od jakiegoś czasu jestem na etapie poszukiwań :)
    Na jak długo wystarcza Ci taka tubka? :)

    OdpowiedzUsuń
  10. koniecznie muszę wypróbować na pięty, ale jak będzie w promocji ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. A moze by tak sklad? Co on w ogole w sobie ma?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No wlasnie...

      Usuń
    2. Używać google nie umiecie?

      Usuń
  12. Bardzo fajny produkt! Ja zawsze robię najpierw piling, później depiluje nogi depilatorem - teraz mam taki fajny z philipsa, satinperfect - później biorę letnią kąpiel a po kilku godzinach nakładam pilarix. Nie mam w ogóle problemów z wrastającymi włoskami czy innymi podrażnieniami po depilacji :) Faktycznie wystarczy dobry depilator + krem i można mieć ładne nogi ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. U mnie wrastanie zależy od maszynki, które używam. Różnie z tym niestety bywa, raz lepiej, raz gorzej.

    OdpowiedzUsuń
  14. Anwen, kilka miesięcy temu pisałaś, że odstawiłaś tabletki antykoncepcyjne i popijałaś jakieś ziółko, które prawdopodobnie zapobiegło przykrym objawom odstawienia. Możesz mi przypomnieć to to było za zioło? Bo nie potrafię sobie przypomnieć a nie wiem jakiego wpisu szukać. Pozdrawiam, Ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pewnie masz na myśli siemię lniane :)

      Usuń
    2. no właśnie... dzięki bardzo :)

      Usuń
  15. Dzielę sie z Wami, że krem od dziś jest w SP za 12,99 :)

    ivis

    OdpowiedzUsuń
  16. Hej,
    Mam pytanie odnośnie tego produktu, a mianowicie czy stosowałaś go w okolicach bikini ? Niestety tam wrastające włoski to mordęga.
    Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  17. Polecę go koleżance - ma z tym problem :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Bubel stulecia. Nie nadal mi sie zupelnie do niczego.

    OdpowiedzUsuń
  19. Stosuję ten krem na rogowacenie okołomieszkowe. Poleciła mi go Pani dermatolog, świetnie działa. Polecam! Dzisiaj nawet go kupiłam ponieważ jest w SuperPharm w promocyjnej cenie ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Od wielu lat ze mną ;) mam i kocham <3

    OdpowiedzUsuń
  21. Koniecznie muszę go przetestować, bo mam wielki problem z wrastającymi włoskami :(

    OdpowiedzUsuń
  22. Po przeczytaniu tej notki namówiłam mamę, żeby mi kupiła i chociaż użyłam go dopiero kilka razy jestem naprawdę zachwycona! Dziękuje za posta;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Kurczę, znalazłam przed chwilą go zalegającego w szafce, o ile to własnie to bo ma zupełnie inne opakowanie, nazywa się oczywiście pilarix jest to krem ma bardzo dużo mocznika (20%) ale tubka jest srebrna i zawiera tylko 50 ml i w dodatku ładnie pachnie!
    jeśli któraś z was się z takim spotkała to proszę, daj mi znać ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. http://www.doz.pl/apteka/p56856-Alter_Heideschafer_tluszcz_mleczny_z_nagietkiem_250_ml
    polecam na pękające pięty
    engagedangel

    OdpowiedzUsuń
  25. a mi ten złośliwiec nie pomógł wcale :( i jeszcze strasznie się rozprowadza
    A najlepsze jest to, że zużyłam go z 4-5 opakowań, bo ciągle po jakimś czasie do niego wracałam, myśląc, że "no kurczę, wszystkim pomógł to coś w tym musi być" hah :D

    OdpowiedzUsuń
  26. mi też Pilarix nie pomógł! teraz używam kremu Bump Eraiser i jest dużo lepiej! fajnie się rozprowadza i jest bardzo wydajny!

    OdpowiedzUsuń
  27. na moje wrastające włoski po depilacji sprawdza się również Tend Skin Liquid. Tu kobieta.pl/uroda/twarz-i-cialo/zobacz/artykul/tend-skin-twoj-sposob-na-wrastajace-wloski/ jest cały artykuł o nim więc już się nie będę rozpisywać. Działa bardzo dobrze. Jest wydajny i ma bardzo dobry skład

    OdpowiedzUsuń
  28. Aniu czy w ciąży używasz tego kremu? Na ulotce jest napisane, że nie mogą go używać kobiety w ciąży, pewnie ze względu na mocznik, ale czytałam gdzieś, że nie jest on wcale szkodliwy w takiej ilości. Jestem w ciąży i używam go raz w tygodniu po depilacji. Jakie jest Twoje zdanie w tym temacie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tu nie o mocznik.chodzi, tylko o.kwas salicylowy, zakazany w ciazy. Szukam wlasnie zamiennika

      Usuń
  29. fajny artykuł, zapraszam do przeczytania tego testu:

    http://tuptusiowox.blogspot.com/2014/03/serum-przynoszace-efekty-juz-od.html

    OdpowiedzUsuń
  30. Koniecznie muszę wypróbować zaraz poszukam go gdzieś! Mój problem z wrastającymi włoskami mnie przerósł.. Zazwyczaj uzywam maszynek i włoski wrastają i tworza się bolesne i paskudne krostki.. a po depilatorze to już armagedon (który teraz przeżywam..) Peeling żaden też nie pomaga.. Czas się zaprzyjaźnić z pilarixem :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Mam pytanie gdzie można kupić ten cudowny krem

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę że w większości aptek. Można złapać też w Superpharm ( jeśli jest promocja to w bardzo dobrej cenie)
      Koniecznie pytaj o pojemność 100ml bo o wiele bardziej się opłaca ;)

      Usuń
  32. Ja zmieniłam krem do depilacji. Wydaje mi się, że wcześniejsze musiały być bardzo drażniące i dlatego włoski mi wrastały, po prostu miałam podrażnioną skórę. Teraz stosuję Stop Grow, którym się depiluje i jednocześnie hamuje on wzrost włosków. Znalazłam go na vitalab.pl i stwierdziłam, że to bardzo ciekawy produkt i warto go wypróbować. Spisuje się rewelacyjnie :)

    OdpowiedzUsuń
  33. moje ostatnie odkrycie to bump eraiser, połączenie kremu i balsamu to dla mnie wybawienie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Potwierdzam, produkty tej linii naprawdę działają :)

      Usuń
  34. Cenę ma rzeczywiście świetną ale z wrastającymi włoskami w ogóle sobie nie radzi, dziwię się tym pozytywnym komentarzom

    OdpowiedzUsuń

.

.