wtorek, 10 grudnia 2013

Wyzwanie FOTO: Dzień pierwszy - NA GŁOWIE

moją inspiracją było TO zdjęcie :)

Odkąd kupiłam aparat (już ponad rok temu) wciąż męczy mnie poczucie, że zrobiłam to niepotrzebnie i że 'marnuje się' u mnie. Dlatego też postanowiłam wziąć udział w wyzwaniu FOTO u Uli z bloga senmai.pl i trochę bardziej kreatywnie podejść do robienia zdjęć :)


Wyzwanie polega na tym by każdego dnia zrobić jedno zdjęcie na zadany temat. Ten pierwszy brzmi: NA GŁOWIE. Kucyk to jedyna fryzura, która właściwie nigdy nie pojawia się na mojej głowie, więc dziś dla odmiany możecie zobaczyć jak wyglądają moje włosy w takiej, związanej wersji :))


Pozdrawiam Was serdecznie,

40 komentarzy:

  1. Kompletnie nie rozumiem Twojej awersji do kucyka. Z tyłu włosy wyglądają świetnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję :) moja awersja bierze się głównie z tego, że już po chwili w kucyku zaczyna mnie boleć skóra głowy :(

      Usuń
    2. Ja mam tak samo z kucykiem. Jak ponoszą trochę to mnie strasznie boli skóra głowy i głowa też. Ale pomysł fajny. Każdy powód dobry by kształcić się w fotografii.
      Angelika

      Usuń
    3. mnie boli głowa od kucyka tylko wtedy gdy nosze złą gumkę tzn, cienką i mocno zaciśniętą na głowie, gdy noszę grubą frotkę (w kolorze włosów aby się nie rzucała w oczy) skóra głowy ma się dobrze :). Spróbuj ANWEN z innymi gumkami do włosów :)

      Usuń
    4. muszę Wam powiedzieć, że ja też kiedyś borykałam się z problemem bolącej skóry głowy w kucyku, jednak życie 'zmusiło' mnie do chodzenia w kucyku bardzo często i po pewnym czasie zaobserwowałam, że nie mam już z tym problemu! wydaje mi się, że to kwestia przyzwyczajenia włosów do danej pozycji /wcześniej ciągle nosiłam rozpuszczone włosy/. więc jeśli korzystnie wyglądacie w kucyku, chcecie go nosić, to może warto pocierpieć przez jakiś czas? ;)

      Usuń
    5. Mam dokładnie to samo :( gdy zwiążę włosy w kucyk albo w wysoki kok zaraz je rozpuszczam bo boli :( więc chodzę w warkoczu, kłosku lub w rozpuszczonych. Ewentualnie spinam spinką "po domu".

      Usuń
    6. Ja nie wiem, jak można długo chodzić w kucyku z włosami dłuzszymy niż do ramion..... po godzinie tak boli mnie skóra głowy, że nie na drugi dzień to czuję.

      Usuń
    7. ja wlasnie msze miec zwiazne i po 13h w pracy( jestem kelnerka). glowa boli jak nie wiem co... nie lubie jak lataja mi wszedzie wlosy, macie jakies pomysly czym zastapic taki ciasny kucyk zeby wlosy byly okielznane na podobnym poziomie?

      Usuń
    8. Ja mam włosy do talii i nie mam z tym problemu, o ile nie zwiążę włosów zbyt ciasno.

      Usuń
    9. Kok na wypelniaczu. Super lekko i wygodnie. Koszt 2-8zl. Polecam!!!:)

      Usuń
  2. Ależ się zdziwiłam, jak zobaczyłam linka do Ciebie u Uli ;)
    Piękny kucyk!

    Ps. Dzięki Twoim radom moje włosy są w bardzo dobrym stanie. Do ideału im brakuje, ale i tak jest fajnie. Dzięki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jest pięknie! :)) jakbyś się zdecydowała na MWH to z przyjemnością ją u siebie zamieszczę :)

      Usuń
    2. dziękuję :)
      na MWH jest raczej za wcześnie. zresztą nie wiem, czy umiałabym spisać wszystko.
      ale zasiałaś ziarenko i znając życie, teraz będzie łazić za mną ta myśl ;)

      Usuń
    3. martusia14122711 grudnia 2013 11:57

      O widzę , że jakaś moja imienniczka ma taką samą sytuację na MHW za wcześnie ale dzięki ANWEN na głowie cud się zdarzył- i Martusia przestała mieć w rodzinie ksywkę "trzy pióra na krzyż" :D:D

      Usuń
  3. Anwenko, link http://senmai.pl/ chyba nie ten? brakuje www?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. rzeczywiście :) dziękuję! już poprawiłam

      Usuń
  4. Super wyzwanie, a Twoje włosy w każdej fryzurze robią wrażenie <3

    OdpowiedzUsuń
  5. Mega gęsty kuc! Szkoda, że boli Cię skóra głowy od niego, bo wygląda naprawdę imponująco.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję :) kombinowałam z wysokościami, ale tylko taki nisko, na karku mnie nie ciągnie :( a taki już niestety za fajnie nie wygląda

      Usuń
    2. Mnie boli czasami jak mam złe gumki, może spróbuj inne gumki? Pozdrawiam ;)

      Usuń
  6. One sa zwiazane? Czy raczej trzymane? Moglas zwiazac i pokazac sie w calej okazalosci z przodu tylu boku;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. trzymane :) a to nie jest wpis o fryzurze, więc nie było powodów by pokazywać ją z przodu czy z boku ;)

      Usuń
  7. super pomysl na wyzwanie;) ale ja bym go prowadzila na 2blogu jezeli nie bd dotyczyl wlosow ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przecież jest właśnie na drugim blogu :))))

      Usuń
  8. Hmm, a mogłabyś napisać jaki jest mniej więcej obwód Twojego kucyka? O ile oczywiście nie byłby to problem :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. http://www.anwen.pl/2013/05/jakie-sa-moje-wosy.html tutaj jest wszystko :)

      Usuń
    2. Dziękuję, jakoś nie mogłam trafić na tego posta ;) Jest czego zazdrościć ;)

      Usuń
  9. Jak ja Ci zazdroszczę tej długości. Zapuszczam włosy ale mam dopiero niecałą połowę Twojej długości:( Nie mogę się doczekać kiedy będą tak długie jak Twoje.

    OdpowiedzUsuń
  10. bardzo ładnie wyglądają Twoje włosy w kucyku :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Anwen ale ak naprawdę nikt nie wie w dalszym ciagu jak ten twój drugi blog się nazywa

    OdpowiedzUsuń
  12. Anwen, kiedyś pisałaś, że Twoje włosy są rzadkie, ale grube i nie chcę być w tym miejscu złośliwa, ale tutaj widać, że nie masz megagęstych włosów. Są gęstości normalnej, ale jak wspomniałam masz grube, więc u Ciebie i tak wygląda to bardzo bardzo bardzo dobrze. Ja mam włosy gęste, ale grubość włosów normalna. Mój kucyk jest objętościowo podobny do Twojego. Ubolewam nad moimi śmiesznymi zakolami... nie wiem co zrobić aby wyrosły tam włosy. Inne dziewczyny mają, ja nie mam ... :/

    OdpowiedzUsuń
  13. o łał! wiele bym dała za takie włosy, gratuluję wytrwałości! Ile masz już cm w obwodzie??

    OdpowiedzUsuń
  14. A u mnie kocyk pojawia się niemalże codziennie :)
    Ja walczę z kucykiem, chcę być bardziej oryginalna :))

    OdpowiedzUsuń
  15. Też mnie boli skóra od kucyka i innych ciasnych upięć. A szkoda bo spięte włosy są o wiele wygodniejsze w niektórych sytuacjach .

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja też tak mam. Czuję jakby cebulki włosów ciągnęły w górę i próbowały wyskoczyć z głowy. Szczegolnie boli jak dotykam lub odkładam włosy na bok :c

    OdpowiedzUsuń
  17. Dziewczyny, jak Was boli głowa od noszenia kucyka, to proponuję wiązać włosy szeroką gumko - opaską, taką elastyczną. Ja tak wiążę włosy, też dlatego, że nie zawsze się czuję dobrze w rozpuszczonych, a lubię mieć ozdobę jako kolorową opaskę, tyle że u nasady kucyka, żeby nie zawsze był taki sam :-) Nigdy mnie głowa nie boli, kiedy wiążę w kucyk czymś szerokim. Pozdrawiam noworocznie :-)

    OdpowiedzUsuń
  18. Anwen, gratuluję Ci pięknych włosów! Na Twoim miejscu bym je wiązała grubą frotką, najlepiej jasną, albo czerwoną, będzie fajnie kontrastować z Twoimi pięknymi włosami :-)

    OdpowiedzUsuń
  19. Dziewczyny: Żeby głowa was nie bolała od kucyka, to po prostu nie możecie wiązać zbyt wysoko. Ja zawsze wiążę kucyka nisko, ażeby nie był zbyt skromny, to go przyozdabiam kolorowymi rzeczami, jak frotki, owijki, opaski, apaszki i jest mi superwygodnie :-)

    OdpowiedzUsuń

.

.