wtorek, 16 września 2014

Jak oszczędzać pieniądze?


O tym jak naprawdę oszczędzać pieniądze nie dowiecie się z mojego wpisu, ale nie dlatego, że nie mogłabym lub nie chciałabym o tym pisać, tylko dlatego, że jest już blog o takim właśnie tytule, którego autor jest absolutnym mistrzem w tej dziedzinie i to tam odsyłam tych z Was, których naprawdę interesuje temat oszczędzania i wszystkiego co z tym związane. 

niedziela, 14 września 2014

Domowe lody czekoladowe - tylko 2 składniki! :))


O tym, że jestem Włosomaniaczką pewnie nie muszę nikomu mówić, ale zapewne nie każdy, kto tu trafia, wie o innej mojej 'manii' jaką są lody. Jeśli miałabym wskazać jedną rzecz, od której czuję się uzależniona to poza prowadzeniem bloga ;) niewątpliwie byłyby to właśnie lody i to nie byle jakie, ale te z jednej, konkretnej lodziarni w Krakowie, znajdującej się na ulicy Starowiślnej. Co roku, mniej więcej od kwietnia do października, byłam tam bardzo częstym gościem. Średnio raz w tygodniu ustawiałam się w kolejce (nieraz tak długiej, że spędzałam w niej po 40 minut) by móc rozkoszować się ulubionymi smakami... Poziomkowe, truskawkowe, waniliowe, kawowe, bakaliowe... nie miały sobie równych! Teraz, gdy już nie mieszkam w Krakowie intensywnie szukam lodów, które choć częściowo mogłyby mi zastąpić tamte. Niestety do tej pory mi się to nie udało, więc postanowiłam zacząć robić własne! Dziś pierwszy (ale na pewno nie ostatni) przepis na lody, które można łatwo zrobić samodzielnie w domu :)) Do ich przygotowania nie potrzebujemy żadnych, specjalnych maszyn, ani skomplikowanych składników. Wystarczą tylko dwie rzeczy i chwila wolnego czasu.

piątek, 12 września 2014

Cukinia faszerowana a'la Anwen


Prawie rok temu na moim blogu zamieściłam przepis na paleo wersję faszerowanych papryk. Tym razem mam dla Was przepis, który nie do końca jest zgodny z zasadami tej diety, ale wciąż zdrowy, smaczny i na pewno prosty w przygotowaniu. Jako, że mistrzynią kuchni na pewno nie jestem i nigdy nie porywałabym się na prowadzenie bloga kulinarnego, to staram się wyszukiwać takie przepisy, które nie wymagają właściwie żadnych umiejętności ;) Największą przyjemność sprawia mi jednak samodzielne kombinowanie w kuchni i nie sięganie po żaden gotowy przepis. Tak też było i tym razem stąd ten mało oryginalny tytuł posta.

piątek, 7 marca 2014

Tydzień w zdjęciach (16, 17)


Zakładając tego bloga miałam ambitne plany pisania na nim regularnie o wielu sprawach, które nie dotyczą włosów, a są dla mnie, a potencjalnie i dla Was ciekawe. Niestety tym razem 'życie' mi pokazało, że o niektórych swoich planach mogę zapomnieć. W między czasie wyskoczyło mi tyle innych superważnych i absorbujących spraw, że niestety jeden z blogów musiał pójść w odstawkę :( Padło oczywiście na ten młodszy, ale nie planuję go póki co zamykać. Być może za jakiś czas, jak trochę lepiej sobie poukładam wszystkie obowiązki do niego wrócę i będę mogła zaskoczyć Was czymś więcej niż Tygodniem w zdjęciach. Dziś jednak mam 'tylko' TwZ, ale przynajmniej z większą ilością zdjęć ;)

czwartek, 20 lutego 2014

Tydzień w zdjęciach (14, 15)


Znów z małym opóźnieniem przychodzę do Was z tygodniowym podsumowaniem w zdjęciach. Niestety pomimo tego co sobie i Wam obiecywałam zdjęć i tym razem jest niewiele. Ostatnie dwa tygodnie spędziłam głównie w łóżku na zwolnieniu lekarskim :( ale nie ma jednak tego złego co by na dobre nie wyszło, bo w końcu miałam czas by przeczytać kilka książek, obejrzeć ukochany serial (jak na razie 3,5 sezonu) i zwyczajnie odpocząć.

poniedziałek, 17 lutego 2014

Mój codzienny makijaż


Taki wpis chodził mi po głowie już dawno, ale dopiero ostatnio jedna z Was w komentarzu wyraziła chęć zobaczenia tego jak maluję się na co dzień :) Mistrzynią makijażu jak wiecie nie jestem, ale jest to niewątpliwie jedno z moich 'zainteresowań'. W sumie to sztuką make up'u zajmowałam się jeszcze przed włosami i to właśnie w dziale 'Moje makijaże' spędzałam całe dnie na forum wizaz.pl kilka lat temu ;)

sobota, 8 lutego 2014

Tydzień w zdjęciach (11, 12, 13)


Opuściłam się nieco w opisywaniu swoich tygodni, a to wszystko dlatego, że nie miałam ostatnio weny by robić zdjęcia ;) Ogólnie ostatnio mam trochę mniej czasu, a właściwie trochę za dużo innych spraw na głowie by móc w pełni oddać się blogowaniu... Mam nadzieję, że mi to jednak wybaczycie i przeczekacie ten 'martwy okres' ;)

.

.